O Tower Running
Tower running jest nietypową dyscypliną biegową. Polega na jak najszybszym wbiegnięciu na wieżowce, wieże telewizyjne, kościoły oraz inne budowle i konstrukcje. Za przykład niech posłuży bieg w Niesem, gdzie zawodnicy wbiegają na bezwzględną wysokość 1669 metrów najdłuższymi schodami świata składającymi się z 11.674 stopni.






Prawdziwym symbolem tego sportu jest wyścig na Empire State Building w Nowym Jorku. Każdego roku uczestnicy pokonują tam 86 pięter i 1576 stopni schodów. Najlepsi robią to w czasie nawet poniżej dziesięciu minut. Mój rekord wynosi 11:46.
Poniżej dwa filmu o biegu na Empire.
http://www.youtube.com/watch?v=R79Ghlv_K7Y
Na tym filmie widać jak zostaję przewrócony na starcie wraz z kilkoma innymi zawodnikami.
http://www.youtube.com/watch?v=KP2DXflBFhA&feature=related
Obecnie niemal we wszystkich najwyższych budynkach świata rozgrywane są tego typu wydarzenia. Bardzo ciekawe zawody odbywają się w Radebeul w Niemczech. Zawodnicy konkurują tam w zawodach długodystansowych. Pokonują oni co prawda tylko 397 stopni schodów, ale aż stukrotnie w celu osiągnięcia wysokości Mount Everest.
Więcej o biegach po schodach można znaleźć na stronie organizatora Pucharu Świata http://www.towerrunning.com/index1.htm
W Polsce pierwsze zawody rozegrano we Wrocławiu w budynku Poltegor, który liczył sobie 23 piętra. Budynek został rozebrany. W jego miejscu powstaje zaś Sky Tower, na którym mam nadzieję, niedługo będzie można się pościgać. Obecnie tworzy się w Polsce pierwsza grupa biegowa, która od tego sezonu rozpoczyna starty w zawodach międzynarodowych Extreme Tower Team http://www.ifotr.com